czyli ważki i listki. z okazji zbliżających kilku wydarzeń, posiadania wspaniałego papieru z TESCO, tekturki w mieniące się paski (których tu nie widać), oraz nożyka do tapet, postanowiłam spróbować czegoś innego.
ponieważ całość jeszcze nie jest skończona, oto mały zadatek. (:


{kliknij w obrazki.}
przepraszam za taką małą ilość światła, ale mój Krakowski pokój uniemożliwił mi zrobienie czegoś lepszego.